
Za murami. Osiedla grodzone w Polsce - analiza dyskursu, Jacek Gądecki, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław, 2009
Osiedla grodzone są jednym z ważniejszych symboli przemian społecznych, ekonomicznych i kulturowych, które dokonały się we współczesnej Polsce. Ich liczba, skala i różnorodność muszą rodzić liczne pytania nie tylko wśród krytycznie nastawionych badaczy społecznych czy miejskich, ale również wśród samych mieszkańców miast, żyjących po obu stronach murów. Osiedla grodzone nie są traktowane w książce wyłącznie jako fizyczne obiekty, ale przede wszystkim jako konstrukty społeczno-kulturowe. Analiza dyskursu prasowego na ich temat została poprzedzona nakreśleniem szerokiego kontekstu zjawiska oraz przemian w badaniach miasta. Osiedla, jak wskazuje książka, stają się miejscami skupiającymi mieszkańców o podobnym statusie, które ustanawiają standardy estetyczne i kształtują gusty, ograniczając jednocześnie swobodę indywidualnych wyborów i decyzji albo wręcz kontrolując ludzkie zachowania.
Żródło: strony wydawnictwa
Z recenzji Adama Leszczyńskiego w Gazecie Wyborczej (20.02.2010)
„Socjolog z AGH w Krakowie dr Jacek Gądecki (rocznik 1979) napisał fascynującą książkę o grodzonych osiedlach. Przeczytał, co piszą o nich socjologowie w Stanach Zjednoczonych, gdzie powstały te, które były prototypem naszych. Analizował polskie gazety. Robił wywiady z mieszkańcami.” (..)
„(..) grodzone osiedle pokazuje skalę tego, co socjolog nazywa "prywatyzacją" – i nie chodzi tu o sprzedawanie państwowych przedsiębiorstw, ale o zjawisko znacznie głębsze. Nie liczymy na to, że wspólnota załatwi nawet najbardziej elementarne nasze potrzeby, takie jak potrzeba bezpieczeństwa. Nie liczymy też na to, że to się da zmienić. Kupujemy bezpieczeństwo na rynku. Wystarczy mieć pieniądze. Prywatyzacja polega na tym, że relacje rynkowe wypierają nierynkowe: zamiast liczyć na to, że sąsiad wezwie policję, kiedy zobaczy w moim domu złodzieja - płacę ochroniarzowi. (..) Dla Gądeckiego zamknięte osiedle jest symbolem beznadziejnego uwikłania współczesnego Polaka. Żyje on w świecie nieustającej rywalizacji. Radzi sobie w nim dobrze, ale płaci za to wysoką cenę - nie tylko w postaci wrzodów i zawałów, brakuje mu także poczucia wspólnoty i bezpieczeństwa. Za zarobione w tej brutalnej konkurencji pieniądze próbuje kupić sobie poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa - tyle że to nie wychodzi. Stąd frustracja: przecież tyle zapłaciłem, a i tak mam sąsiada chama, który myśli, że mu wszystko wolno.
Podczas przygotowywania aktów prawnych powinny być brane pod uwagę nie tylko opinie lobbystów, lecz także głos obywateli. Do tej pory władza liczyła się z nim mniej niż za czasów towarzysza Gierka. Prof. Ireneusz Krzemiński, Tyg. Europa, listopad, 2007
Podczas przygotowywania aktów prawnych powinny być brane pod uwagę nie tylko opinie lobbystów, lecz także głos obywateli. Do tej pory władza liczyła się z nim mniej niż za czasów towarzysza Gierka. Prof. Ireneusz Krzemiński, Tyg. Europa, listopad, 2007