SWOBODY OBYWATELSKIE
Podstawowe wolności i prawa człowieka gwarantuje Konstytucja RP. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej, a kobieta i mężczyzna mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. Konstytucja gwarantuje również obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych podstawowe wolności, w tym wolność zachowania swojej tożsamości. Ustawa Zasadnicza zapewnia wolność zrzeszania się, tworzenia i działania partii politycznych, z wyjątkiem organizacji, których cel lub działalność są sprzeczne z Konstytucją lub innymi ustawami. Konstytucja zapewnia również prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych, które mają prawo do organizowania strajków, prowadzenia rokowań i zawierania układów zbiorowych pracy.
Międzynarodowa organizacja „Freedom House”, badająca poziom wolności obywatelskich, w raportach "Freedom in the World" z 2007, 2008 i 2009 r., przyznawała Polsce ocenę – „1” (w siedmiostopniowej skali, gdzie 1 jest oceną najlepszą, a 7 - najgorszą) – uznając za państwo gwarantujące poszanowanie wolności obywatelskich i praw politycznych (Map of Freedom, 2007, 2008, 2009 - wartość wskaźnika konstruowana na podstawie opinii ekspertów powołujących się na wtórne źródła informacji (np. doniesienia mediów, raporty organizacji pozarządowych) oraz źródła pierwotne (np. kontakty z osobami z krajów objętych badaniem, wizyty w krajach objętych badaniem). Wartość wskaźnika określana jest na podstawie punktacji uzależnionej od odpowiedzi na 15 pytań dotyczących poziomu wolności obywatelskich. Pytania zawarte są w czterech kategoriach: wolność wyznania i wyrażania opinii, prawo do zrzeszania się, rządy prawa, niezależność i prawa jednostki). Co do faktu, że obywatele w Polsce mają zagwarantowane podstawowe wolności obywatelskie, nie mają też wątpliwości uczestnicy panelu „Kondycja Społeczeństwa Obywatelskiego 2007”. 94% badanych uważa, że w Polsce spełniany jest warunek wolności tworzenia i działania organizacji, 89% potwierdza istnienie wolności słowa i wolności zgromadzeń.
Swobody obywatelskie i realny wpływ obywateli na wladzę, jako jeden ze wskaźnikow dobrego rządzenia, dość dobrze ocenia też Bank Światowy. Polska otrzymała tu notę 75% (nalezy ją interpretować następująco: 75% państw na świecie ma niższy poziom swobób obywatelski i w mniejszym stopniu uwzględnia głos obywateli).
WOLNOŚĆ MEDIÓW
Wolność mediów jest zagwarantowana w Konstytucji RP (art. 14). Jednak oceniając wolność mediów trzeba pamiętać, że poszczególne typy mediów podlegają różnego rodzaju kontroli, a także różna może być ich forma własności, co może wpływać na różnice w stopniu ich niezależności. Na rynku prasowym ukazuje się ponad 5400 tytułów (największe gazety ogólnopolskie należą do wydawców prywatnych, wydawcami prasy regionalnej i lokalnej są też samorządy i organizacje pozarządowe). Stacje radiowe i telewizyjne w Polsce cieszą się nieco mniejszą niezależnością niż prasa, ze względu na rolę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (stacje telewizyjne i radiowe muszą otrzymać koncesję na nadawanie). KRRiT jest organem kontroli państwa „stojącym na straży wolności słowa, prawa do informacji, oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji”. Rada może wydawać rozporządzenia, a w sprawach indywidualnych podejmować uchwały. Członkowie rady są powoływani przez Sejm, Senat i Prezydenta RP. Mimo, że w radzie nie mogą zasiadać członkowie partii politycznych i związków zawodowych, KRRiT była w ostatnich latach wrażliwa na naciski polityczne.
W badaniach poziomu niezależności mediów prowadzonych w 2007 r. przez organizację Freedom House, Polska otrzymała ocenę 22, a media zostały uznane za wolne. Polskie media uznane zostały za wolne również w tym samym badaniu w 2008, nasz kraj otrzymał wówczas ocenę 24.
Polska - czarna owca Europy
Z kolei wg „Światowego Wskaźnika Wolności Prasy” opublikowanego w roku 2007 przez międzynarodową organizację Reporterzy bez Granic stojącą na straży wolności mediów, Polska znalazła się na ostatnim miejscu wśród wszystkich państw UE, za Bułgarią (otrzymała 18,5 punktów, na skali od 0 do 109, gdzie 0 to najlepszy wynik). W raporcie zaznaczono, że Polska i Bułgaria to "czarne owce" w Europie - jako jedynym państwom w Europie nie udało im sie wejść do pierwszej 50-tki (Polska uzyskała pozycję 56.). Wg tego wskaźnika z roku na rok pojawia się w Polsce więcej przypadków ograniczania wolności mediów (w 2002 r. uzyskaliśmy 7,75 pkt). W raporcie tej organizacji zwraca się uwagę, że polskie prawo dopuszcza karanie więzieniem dziennikarzy i że często sąd zasądza takie wyroki w zawieszeniu, co jest istotnym pogwałceniem wolności słowa. Krytycznie oceniono także działalność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zreformowanej w grudniu 2005 r., którą Trybunał Konstytucyjny uznał za „zbyt mocno podlegającą rządowej kontroli” i która nie reagowała na antysemickie wypowiedzi na antenie Radia Maryja.
W rankingu Reporterów Bez Granic z roku 2008 Polska poprawiła swój wynik. Uzyskała 9 punktów i znalazła się na miejscu 48.
W rankingu Reporterów Bez Granic z roku 2009 Polska po raz kolejny poprawiła swój wynik. Znalazła się na 37. miejscu (9,50 pkt.)
Krytyczny w stosunku do polskich mediów publicznych był raport misji Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE obserwującej polskie wybory w październiku 2007 roku. Telewizji publicznej zarzucono w nim „nierówności w pokazywaniu trzech głównych rywali”, Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji – upartyjniony skład i niewypełnianie obowiązków, które nakłada na Radę Konstytucja RP. Przed wyborami w 2007 roku w polskich mediach prywatnych pojawiały się artykuły opisujące przypadki nadmiernego kontrolowania dziennikarzy telewizji publicznej przez przychylnych rządowi redaktorów, głównie dotyczy to „Wiadomości” programu informacyjnego TVP. Ogólna ocena wolności mediów w Polsce podana w raporcie OBWE po wyborach w 2007 roku była jednak pozytywna - stwierdzono, że „zróżnicowane media umożliwiły wyborcom świadomy wybór, a szczególną rolę odegrały tu debaty medialne głównych kandydatów do stanowiska szefa rządu ".
Ponad połowa (60%) uczestników panelu „Kondycja Społeczeństwa Obywatelskiego 2007”, uznało że media są w Polsce niezależne, przeciwnego zdania jest 23% badanych.
ZOBACZ:
Pobierz raport "Indeks Społeczeństwa Obywatelskiego 2007", Stowarzyszenie Klon/Jawor, Warszawa 2008
Governance Matters 2007, dane Banku Światowego dla Polski
Freedom in the World 2007, Subscores, Freedom House
Freedom in the World 2008, Freedom House
Freedom in the World 2009, Freedom House
Freedom in the Press, 2008, Freedom House
Worldwide Press Freedom Index 2007, Reporters Without Borders
Worldwide Press Freedom Index 2008, Reporters Without Borders
Worldwide Press Freedom Index 2009. Reporters Without Borders
„10 Years for Media Freedom. An OSCE anniversary. Current and Forthcoming Challenges”, Office of the Representative on Freedom of the Media, Organisation for Security and Co-operation in Europe (OSCE)
Raport ONZ: Obawy o łamanie praw człowieka przez służby specjalne w walce z terroryzmem
Wydany w lutym 2009 r. raport Specjalnego Sprawozdawcy ONZ obejmujący okres od grudnia w 2007 r. do grudnia 2008 r. dotyczy działań służb specjalnych w walce przeciw terroryzmowi. Podkreśla konieczność ustanowienia kompletnych ram prawnych, tak by możliwa była kontrola rozszerzonych uprawnień, w jakie zostały wyposażone służby wywiadowcze po atakach terrorystycznych 11 września 2001.
Działania wywiadu prowadziły niejednokrotnie do pogwałcenia prawa do prywatności i zasady nie dyskryminacji, a zdobywanie informacji poprzez kontakty interpersonalne prowadziło do pogwałcenia nawet tzw. norm bezwzględnie obowiązujących (jus cogens) jak zakaz tortur. Do tych nielegalnych działań doszło przez brak nadzoru prawnego i politycznego nad służbami specjalnymi. Bezprawne działania służb mogą być także usprawiedliwiane czy nawet sterowane przez władze państwowe. Raport ONZ podkreśla zobowiązanie państw do przestrzegania praw człowieka w czasach zintensyfikowanej współpracy operacyjnej wywiadów różnych krajów. Raport przedstawia najlepsze praktyki kontroli służb.
Przypomina, że zasada bezpieczeństwa narodowego nie może sprawić, że odrzucone zostanie zobowiązanie państwa do przeprowadzania rzetelnych śledztw w sprawie łamania praw człowiek oraz naprawiania krzywd ofiarom.
Raport Freedom House o niedemokratycznych reżimach w XXI w.
Główne światowe reżimy autorytarne unowocześniły metody represji i osłabiają demokrację w sposób bardziej subtelny, wykorzystując do tego ogromne środki finansowe. Stanowi to poważne zagrożenie dla międzynarodowego systemu opartego na rządach prawa, prawach człowieka i wolności słowa – stwierdza wydany w 2009 r. raport „Undermining democracy: 21st century authoritarians” („Osłabianie demokracji: reżimy autorytarne XXI wieku”).
Autorytarne władze zdają sobie sprawę, że w dzisiejszym świecie niemożliwa jest całkowita kontrola informacji i ekonomii. Nie jest ona jednak wcale im potrzebna. Dziś reżimy stosują bardziej subtelne środki przymusu. Dyskurs publiczny jest sterowany, a nie całkowicie ograniczany, obywatele cieszą się niektórymi swobodami, jak możliwość podróży czy dostęp do dóbr konsumenckich, nie ma gospodarki centralnie sterowanej, choć większość dużych przedsiębiorstw jest pod kontrolą państwa. W czasach zimnej wojny natura reżimów niedemokratycznych była bardziej oczywista, dziś gdy te reżimy są członkami organizacji międzynarodowych i ważnymi graczami globalnej ekonomii, stosunek do nich stanowi dla państw demokratycznych większe wyzwanie. W XXI wieku niemożliwa jest całkowita izolacja, a reżimom ze względu na interesy ekonomiczne zależy na związkach ze Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami, choć chcą je ustalać na swoich warunkach. Siła krajów demokratycznych leży w tym, że ich systemy są otwarte i oparte na wartościach. System międzynarodowy oparty na przestrzeganiu praw człowieka i rządach prawa jest o wiele bardziej pożądany niż to, co reprezentują reżimy autorytarne. Dlatego obrona i aktywne promowanie tych wartości, które odróżniają państwa demokratyczne od reżimów są niezbędne i leżą w dobrze pojętym interesie wolnej części świata.
CAŁY RAPORT NA WWW.UNDERMINIGDEMOCRACY.ORG
WIĘCEJ O ORGANIZACJI FREEDOM HOUSE
CBOS: wolność słowa ważniejsza dla Polaków niż ochrona uczuć religijnych
Większość Polaków uważa, że wolność słowa jest wartością nadrzędną wobec prawa do ochrony uczuć religijnych – wynika z badań CBOS.

Demokratyczna polityka nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności obywateli wynikającej z ich politycznej ignorancji i obojętności. Prof. Zygmunt Bauman, "Płynne życie”
Demokratyczna polityka nie przetrwa zbyt długo w obliczu bierności obywateli wynikającej z ich politycznej ignorancji i obojętności. Prof. Zygmunt Bauman, "Płynne życie”