Komentarz

SPOŁECZEŃSTWO INFORMACYJNE 

DEFINICJE

  1. Definicja Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej - więcej
  2. Definicja przyjęta przez eksperta Unii Europejskiej, Luca Soete w raporcie „Building the Information Society for All Us” - więcej
  3. Definicja K. Krzysztofka i M. Szczepańskiego - więcej 

POWIĄZANE POJĘCIA

WYKLUCZENIE CYFROWE

  1. Definicja przyjęta w „Diagnozie Społecznej 2007” - więcej
  2. Definicja przyjęta w opracowaniu dr inż. Dariusza Boguckiego (Departament Informatyki Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej) „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu beneficjentów instytucji rynków pracy i zabezpieczenia społecznego” - więcej

PODSTAWOWE DANE 

1.

PROBLEM WYKLUCZENIA CYFROWEGO W POLSCE

Dane „Diagnozy Społecznej 2007” pokazują, że problem wykluczenia cyfrowego dotyczy także polskiego społeczeństwa. Generalnie rzecz biorąc, dostęp do Internetu wśród Polaków jest coraz większy. Według danych z „Diagnozy Społecznej 2007” komputer w domu ma 62% Polaków, a dostęp do Internetu jest w 39% gospodarstw domowych (co oznacza, że 44% Polaków ma dostęp do Internetu). Co ważne, coraz częściej posiadanie komputera wiąże się z dostępem do Internetu (w 2003 r. do sieci była podłączona połowa komputerów, w 2005 r. 57%, a w 2007 r. już 73%). W badaniach daje się także obserwować zjawisko „udomowienia” Internetu: coraz więcej osób korzysta z sieci w domu (41% w porównaniu z 23% w 2005 r.). Jeśli jednak dokładniej przyjrzeć się danym dotyczącym dostępu do Internetu, można zauważyć wyraźne różnice społeczne. Pokazuje to które grupy społeczne są bardziej narażone na bycie ofiarami wykluczenia cyfrowego. - więcej 

 

2.

INTERNET SPRZYMIERZEŃCEM AKTYWNOŚCI SPOŁECZNEJ

Z badań amerykańskich naukowców przeprowadzonych wśród młodych Amerykanów pomiędzy 15 a 25 rokiem życia, wynika, że osoby, które codziennie korzystały z Internetu były bardziej zaangażowane obywatelsko niż te, które korzystały z sieci rzadziej. - więcej

 

3.

POLAK - OBYWATEL W SIECI

62% polskich internatów chciałoby głosować w wyborach i referendach przez sieć, aż 84% wolałoby także elektronicznie załatwiać sprawy urzędowewynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC, podaje serwis Wirtualne Media. - więcej

 

4.

"DIAGNOZA SPOŁECZNA 2009": INTERNAUCI AKTYWNI SPOŁECZNIE

Wyniki "Diagnozy Społecznej 2009" pokazują zaskakujące różnice w aktywności społecznej jakie wyłaniają się między osobami korzystającymi z komputerów i Internetu a tymi, które z nowoczesnych technologii nie korzystają. - więcej

 

 

RAPORTY

1.

“TRANSPARENCY AND OPEN GOVERNMENT”, INTERGOVERNMENTAL SOLUTIONS NEWSLETTER, GSA OFFICE OF CITIZEN SERVICES AND COMMUNICATION, 2009 

W memorandum w styczniu 2009 r. prezydent USA Barack Obama przedstawił swoją wizję rządów opartych na trzech elementach: przejrzystości, uczestnictwie obywateli i współpracy - wewnątrz rządu, między urzędnikami różnych departamentów, ale także rządu z otoczeniem: biznesem, organizacjami, obywatelami. Głos prezydenta w tej sprawie stał się punktem wyjścia dla publikacji “Transparency and Open Government” ["Przejrzystość i otwarty rząd"]. - więcej

 

2.

"INFORMATION SOCIETY AS SEEN BY EU CITIZENS", FLASH EUROBAROMETER 241, KOMISJA EUROPEJSKA, LISTOPAD 2008

Odsetek obywateli, którzy korzystali z Internetu w ciągu ostatnich trzech miesięcy od badania wahał się od 91% w Danii do 41% w Rumunii. Średnia dla wszystkich 27 krajów UE to 68% używających Internetu dla prywatnego użytku w ciągu ostatnich 3 miesięcy, w tym 31% kilka razy dziennie. Jedna trzecia (32%) badanych obywateli UE nie miała dostępu do Internetu, w tym 14% nie korzystało nigdy z sieci. - Więcej

 

3.

"MŁODZI I MEDIA. NOWE MEDIA A UCZESTNICTWO W KULTURZE. RAPORT CENTRUM BADAŃ NAD KULTURĄ POPULARNĄ SWPS, 2010 

Raport pokazuje, że telefony komórkowe, komunikatory internetowe, cyfrowe aparaty fotograficzne czy serwisy społecznościowe nie alienują, lecz przeciwnie – intensyfikują kontakty społeczne, w ogromnej części rozumiane jako spotkania nie ekran-w-ekran, lecz twarzą-w-twarz. Media uzupełniają kontakty i nasycają je nowymi znaczeniami, ale nie zastępują bycia razem. - Więcej

 

4.

"SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE", RAPORT CBOS, MAJ 2010

Obecnie jedną z najszybciej rozwijających się form korzystania z internetu jest tworzenie wirtualnych społeczności w portalach społecznościowych. Blisko jedna trzecia dorosłych Polaków – 32%, czyli blisko dwie trzecie internautów (osób korzystających z internetu przynajmniej raz w tygodniu) jest zarejestrowana w którymś z portali społecznościowym. - Więcej

 

 

5.

"KORZYSTANIE Z KOMPUTERÓW I INTERNETU", KOMUNIKAT Z BADAŃ CBOS, CZERWIEC 2010

W kwietniu 2010 r. 66% Polaków deklarowało, że ma komputer osobisty w swoim gospodarstwie domowym (bez zmian w porównaniu z 2009), a 59%, że ma podłączenie do internetu (od poprzedniego roku nieznacznie wzrosło - o 3%). Więcej

 

 

 

 

 

LINKI

 

 

1.

DEFINICJA URZĘDU KOMITETU INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ

Społeczeństwo informacyjne to nowy typ społeczeństwa, który ukształtował się w krajach, w których rozwój nowoczesnych technologii teleinformatycznych osiągnął bardzo szybkie tempo.

Podstawowymi warunkami, które muszą być spełnione, aby społeczeństwo można było uznać za informacyjne, jest rozbudowana nowoczesna sieć telekomunikacyjna, która swoim zasięgiem obejmuje wszystkich obywateli oraz rozbudowane, dostępne dla wszystkich zasoby informacyjne. Społeczeństwo informacyjne nie tylko posiada rozwinięte środki przetwarzania informacji i komunikowania, lecz środki te są podstawą tworzenia dochodu narodowego i dostarczają źródła utrzymania większości społeczeństwa. Ważnym aspektem jest również kształcenie społeczeństwa w kierunku dalszego rozwoju, tak by wszyscy mogli w pełni wykorzystywać możliwości, jakie dają środki masowej komunikacji i informacji.
Kierunki rozwoju społeczeństwa informacyjnego:

 Cechy społeczeństwa informacyjnego:

źródło: www.ukie.gov.pl

 

2.

DEFINICJA PRZYJĘTA PRZEZ EKSPERTA UE

Społeczeństwo informacyjne to społeczeństwo, które się właśnie kształtuje, gdzie technologie gromadzenia i transmisji informacji i danych są powszechnie dostępne po niskich kosztach. Powszechnemu użyciu informacji i danych towarzyszą organizacyjne, komercyjne, społeczne i prawne zmiany, które głęboko zmieniają życie, pracę i społeczeństwo jako takie.

 
źródło: Luc Soete „Building the Information Society for All Us”. Final Report of the High Level Expert Group, Bruksela, 1997 str. 100
 
 
3.
 
DEFINICJA K. KRZYSZTOFKA i M. SZCZEPAŃSKIEGO
 
Społeczeństwo informacyjne to społeczeństwo, w którym informacja jest intensywnie wykorzystywana w życiu ekonomicznym, społecznym, kulturalnym i politycznym; to społeczeństwo, które posiada bogate środki komunikacji i przetwarzania informacji, będące podstawą tworzenia większości dochodu narodowego oraz zapewniające źródło utrzymania większości ludzi.
 
źródło: K. Krzysztofek, M. Szczepański, „Zrozumieć rozwój. Od społeczeństw tradycyjnych do informacyjnych”, Katowice, 2002, s. 170
 

 

DEFINICJE WYKLUCZENIA CYFROWEGO

1.

DEFINICJA "DIAGNOZY SPOŁECZNEJ 2007"

Mianem wykluczenia cyfrowego (inaczej zwanego podziałem cyfrowym, ang. digital divide), socjologowie określają systematyczne różnice w dostępie i korzystaniu z komputerów i Internetu pomiędzy osobami o różnej płci, wieku, statusie społeczno-ekonomicznym (tj. wykształceniu, dochodach, zawodzie) lub mieszkającymi w różnych regionach.

 

2.

DEFINICJA Z OPRACOWANIA „PRZECIWDZIAŁANIE WYKLUCZENIU CYFROWEMU BENEFICJENTÓW INSTYTUCJI RYNKÓW PRACY I ZABEZPIECZENIA SPOŁECZNEGO"

 

Wykluczenie cyfrowe to zjawisko o charakterze globalnym polegające na podziale społeczeństwa na osoby z dostępem do nowoczesnych form komunikacji (w tym Internetu) oraz bez dostępu do niego. Zjawisko dotyczy nie tylko dostępu, ale także umiejętności i zasobów niezbędnych do ich użycia. Wraz z przenoszeniem kolejnych sfer życia do cyberprzestrzeni osoby, które nie będą mogły (nie będą potrafiły) korzystać z nowych technologii, będą coraz bardziej upośledzone i wykluczone z życia społecznego. Można zaobserwować pogłębianie się różnic sytuacji życiowych osób korzystających z nowych technologii i nie korzystających. Istnieje ścisła korelacja między poziomem wykluczenia cyfrowego a niewielkim stopniem innowacyjności gospodarki (wnioski z "European Innovation Scoreboard 2007").

źródło: dr inż. Dariusz Bogucki (Departament Informatyki Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej) „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu beneficjentów instytucji rynków pracy i zabezpieczenia społecznego” 

 

WIĘCEJ DANYCH

 

 1.

  

PROBLEM WYKLUCZENIA CYFROWEGO W POLSCE

Dane „Diagnozy Społecznej 2007” pokazują, że problem wykluczenia cyfrowego dotyczy także polskiego społeczeństwa. Generalnie rzecz biorąc, dostęp do Internetu wśród Polaków jest coraz większy. Według danych z „Diagnozy Społecznej 2007” komputer w domu ma 62% Polaków, a dostęp do Internetu jest w 39% gospodarstw domowych (co oznacza, że 44% Polaków ma dostęp do Internetu). Co ważne, coraz częściej posiadanie komputera wiąże się z dostępem do Internetu (w 2003 r. do sieci była podłączona połowa komputerów, w 2005 r. 57%, a w 2007 r. już 73%). W badaniach daje się także obserwować zjawisko „udomowienia” Internetu: coraz więcej osób korzysta z sieci w domu (41% w porównaniu z 23% w 2005 r.)
Jeśli jednak dokładniej przyjrzeć się danym dotyczącym dostępu do Internetu, można zauważyć wyraźne różnice społeczne. Pokazuje to które grupy społeczne są bardziej narażone na bycie ofiarami wykluczenia cyfrowego.
 
Dostęp do sieci zależy głównie od wykształcenia i wieku, a także (w mniejszym stopniu) statusu społeczno-zawodowego, miejsca zamieszkania, i dochodów.

Osoby młodsze korzystają z Internetu o wiele częściej. Z Internetu korzysta 77% osób w wieku 16-24, 32% w grupie osób w wieku 45-59 i jedynie 14% w wieku 60-64 lata.

Z Internetu korzysta tylko 4% osób z wykształceniem podstawowym, 20% z zawodowym i aż 77% z wyższym i policealnym.
W najgorszej sytuacji są rolnicy (tylko 13% korzysta z Internetu), renciści (17%), emeryci (9%), osoby bierne zawodowo (34%) lub bezrobotne (27%).
Najczęściej z Internetu korzystają studenci i osoby uczące się (85%), pracujący w sektorze publicznym (66%), przedsiębiorcy (69%) oraz pracujący w sektorze prywatnym (52%).
Z Internetu korzysta 63% mieszkańców dużych miast, 55% mieszkańców miast o 200-500 tys mieszkańców, 50% mieszkańców miast o 20-200 tys mieszkańców. Najgorsza sytuacja jest na wsiach - tu z Internetu korzysta tylko 26% mieszkańców.
Choć dochody mają znaczenie, to jednak nie są one tak znaczące jak wykształcenie i wiek (40% gospodarstw z najniższego kwartyla dochodów ma komputer, co oznacza, że jeśli jest silna motywacja, możliwe jest zdobycie sprzętu).
 
Niezwykle istotnym czynnikiem wpływającym na posiadanie komputera w domu i dostęp do Internetu jest posiadanie dzieci w wieku szkolnym (w gospodarstwach, gdzie mieszkają osoby uczące się, komputery z Internetem są dwukrotnie częściej niż w gospodarstwach bez osób uczących się).
 
LICZĄ SIĘ UMIEJĘTNOŚCI
 
Mimo poprawy dostępności komputerów i Internetu w Polsce, problemem pozostają umiejętności korzystania z nowoczesnych technologii osób mających do tych technologii dostęp. Z „Diagnozy społecznej 2007” wynika, że Polacy mają bardzo niskie umiejętności korzystania z komputerów.                                                                                     
SPOSÓB KORZYSTANIA Z INTERNETU
 
Gdy mowa o zagrożeniu wykluczeniem cyfrowym, należy również brać pod uwagę sposób korzystania z dostępnych nowoczesnych technologii. Czyli mówiąc najprościej - do czego używają komputera i Internetu osoby, które mają możliwość korzystania z tych technologii. Jak się bowiem okazuje, sposób korzystania z nowoczesnych technologii może mieć wpływ na sytuację życiową użytkowników.
W badaniach panelowych udało się uchwycić związek między korzystaniem z Internetu a znalezieniu zatrudnienia. W 2007 r. zatrudnienie znalazło 55% osób, które były bezrobotne w 2005 r. i korzystały z komputerów i Internetu. Spośród bezrobotnych w 2005 r., którzy z tych technologii nie korzystali - pracę znalazło tylko 41%. W przypadku osób biernych zawodowo dwa lata temu korzystających z nowoczesnych technologii zatrudnienie znalazło 35% i jedynie 18% nie korzystających z technologii.
Korzystnie z nowoczesnych technologii ma także wpływ na zwiększenie dochodów. Okazuje się, że osoby korzystające z Internetu zanotowały większy wzrost wynagrodzenia od osób nie korzystających z tych technologii średnio o 176 zł (przy wyłączeniu innych zmiennych, jest to więc efekt jedynie umiejętności korzystania z nowoczesnych technologii).
Jednak efekty korzystania z Internetu są związane ze sposobem korzystania z tych technologii. I tu można zauważyć wyraźne różnice pomiędzy kategoriami społecznymi. 
Pogłębiające się różnice w sytuacjach życiowych na skutek korzystania z komputerów i Internetu  - pomiędzy osobami lepiej wykształconymi i lepiej sytuowanymi, a biedniejszymi i mniej wykształconymi - są dowodem na istnienie zjawiska cyfrowego wykluczenia.
Samo ułatwianie społeczeństwu dostępu do komputerów i Internetu nie rozwiązuje więc problemu wykluczenia cyfrowego najbiedniejszych i mniej wykształconych grup. Bardzo istotne jest, by uczyć ludzi korzystania z nowoczesnych technologii, tak by mogli użyć ich do podniesienia kwalifikacji, zdobycia nowej wiedzy czy znalezienia pracy.
 
ZOBACZ PEŁNY RAPORT:
 
Diagnoza społeczna 2007
 
 
ZOBACZ TAKŻE:
 
RAPORT "PORTRET INTERNAUTY" - WSPÓLNY PROJEKT CBOS ORAZ GAZETA.PL
 

 

 2.

 

INTERNET SPRZYMIERZEŃCEM AKTYWNOŚCI SPOŁECZNEJ

Jeszcze kilka lat temu obawiano się, że Internet sprawi, że ludzie będą coraz bardziej wyalienowani i samotni, więzi społeczne zanikną, a społeczeństwa staną się całkowicie zatomizowane. Dziś okazuje się, że to Internet przyczynia się do zwiększenia aktywności społecznej.

Potwierdzają to obserwacje amerykańskich badaczy. Aktywność obywatelska wśród młodych Amerykanów wzrasta. Według danych Higher Education Research Institute na Uniwersytecie Kalifornijskim (UCLA) wzrasta liczba studentów I roku college’u, którzy działają jako wolontariusze: według danych z 2007 r. 83,3% spośród nich działało jako wolontariusze w ostatnim roku. W 1989 r. było ich 66%. W niektórych szkołach amerykańskich aktywność społeczna uczniów jest obowiązkowym warunkiem jej ukończenia, jednak 70% spośród osób, które deklarowały w tym badaniu działalność wolontariacką nie było do tego zmuszonych.

Według badaczy amerykańskich, Internet ułatwia zaangażowanie społeczne. Z badań przeprowadzonych w 2006 r. przez University of Maryland's Center for Information and Research on Civic Learning and Engagement (CIRCLE) na grupie młodych Amerykanów pomiędzy 15 a 25 rokiem życia, wynika, że osoby, które codziennie korzystały z Internetu były bardziej zaangażowane obywatelsko niż te, które korzystały z sieci rzadziej. Aktywność społeczna studentów amerykańskich mniej dziś opiera się na protestach ulicznych, bardziej wykorzystuje lobbing i wolontariat. To Internet przyczynił się do wytworzenia tego nowego wzoru zaangażowania. 

Internet to sieć, w której przekazywanie informacji jest błyskawiczne. W 2000 r. skorzystała z tego po raz pierwszy Amnesty International. Organizacja użyła potęgi Internetu w walce o uwolnienie z tureckiego aresztu kurdyjskiego działacza Sehmuza Temela. Informacje o jego sytuacji zostały rozpowszechnione szybciej i trafiły do większej ilości osób, niż gdyby AI informowała opinię publiczną za pomocą ‘tradycyjnych’ mediów. W ciągu zaledwie 48 godzin rząd turecki otrzymał w sprawie Temela 2 000 e-maili i w ciągu kilku dni więzień został uwolniony. Dziś internauta, który odwiedzi stronę AI może wysłać e-mail w sprawie każdego z więźniów sumienia, o którego aktualnie upomina się organizacja.
Szybkość i skuteczność przekazywania informacji w sieci najlepiej widać na przykładzie tzw. portali społecznościowych, które w ostatnich latach zyskały ogromną popularność, szczególnie wśród młodych osób. W serwisie My Space od jego utworzenia w 2004 r. powstało aż 22 000 grup non-profit, które szukają poparcia wśród użytkowników. W 2007 r. dwoje amerykańskich uczniów liceum rozpowszechniło na portalach Facebook i MySpace informacje o tym, że zbierają pieniądze dla ofiar konfliktu w Darfurze, dzięki czemu udało im się zebrać ponad 300 tys dolarów. (Informacje npdst. USADaily oraz www.worldchanging.org.)
Trudno o takie szacunki w Polsce, jednak można się spodziewać, że podobne zjawiska będą miały miejsce również i w naszym kraju. Najpopularniejszy polski portal społecznościowy, Nasza Klasa włączył się w zbiórkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 2009 r. Jak podaje serwis, dzięki szczodrości użytkowników serwisu, którzy mieli możliwość informowania swoich znajomych o zbiórce i odznaczania swoich profili serduszkami Orkiestry, udało się zebrać 700 tys zł.
Imponująco rośnie też popularność strony internetowej www.pajacyk.pl prowadzonej przez Polską Akację Humanitarną, która zbiera za jej pomocą pieniądze na dożywianie dzieci w szkołach. Internauta wchodząc na stronę i klikając w brzuszek pajacyka ofiaruje dzieciom ciepły posiłek. Nie ponosi przy tym żadnych kosztów, ponieważ za posiłki płacą firmy, których banery są umieszczone na stronie. W 2001 r., w pierwszym roku działalności strony zarejestrowano ponad 3,6 milionów pojedynczych kliknięć, dzięki czemu zebrano sumę ponad 245 tys złotych i ufundowano 98 327 obiadów. W 2007 r. liczba pojedynczych kliknięć wyniosła ponad 25 milionów, a w 2008 r. już prawie 43 miliony, co pozwoliło zebrać ponad 2 miliony złotych i ufundować 857 056 obiadów.
 

 

 3.

 

POLAK - OBYWATEL W SIECI

62% polskich internatów chciałoby głosować w wyborach i referendach przez sieć, aż 84% wolałoby także elektronicznie załatwiać sprawy urzędowe - wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC, podaje serwis Wirtualne Media.

 
Tylko co siódmy ankietowany jest stanowczo przeciwny wprowadzeniu głosowania przez Internet. 74% internautów zapewnia, że gdyby mogli głosować w sieci, braliby udział we wszystkich wyborach i referendach. Natomiast regularnie głosować nie zamierza 26% internatów, z czego 18% ponieważ nie chciałoby głosować przez Internet, a 8% ponieważ w ogóle nie uczestniczy w wyborach.
Aż 84% polskich internautów skorzystałoby z możliwości załatwiania spraw urzędowych drogą elektroniczną, przy czym 53% deklaruje to zdecydowanie, a 31% umiarkowanie. Tylko co dziesiąty użytkownik Internetu raczej nie wybrałby takiej opcji, a co siedemnasty nie jest nią w ogóle zainteresowany.
 
Badanie opinii o  sposobach korzystania przez Polaków z Internetu zostało zrealizowane przez Millward Brown SMG/KRC w grupie 500 osób deklarujących dostęp do sieci, w styczniu 2009 na zlecenie ING Banku Śląskiego.
 

Źródło: serwis Wirtualne Media

 

4.

 

"DIAGNOZA SPOŁECZNA 2009": INTERNAUCI AKTYWNI SPOŁECZNIE

"Diagnozy Społecznej 2009" pokazują zaskakujące różnice w aktywności społecznej jakie wyłaniają się między osobami korzystającymi z komputerów i Internetu a tymi, które z nowoczesnych technologii nie korzystają.

Osoby korzystające z komputera i Internetu wyraźnie częściej angażują się na rzecz aktywności lokalnej (19,1% w porównaniu z 11,8% spośród tych, którzy nie korzystają), częściej biorą udział w różnych zebraniach publicznych i są na nich aktywni, a także wykazują wyraźnie większe zaufanie do ludzi (16% w stosunku do 11% pośród osób, które nie korzystają z Internetu). Osoby korzystające z komputerów i Internetu częściej są członkami organizacji i stowarzyszeń, należą do większej liczby organizacji i pełnią w nich jakieś funkcje.

Korzystanie z komputera i Internetu różnicuje także wiele aspektów życia codziennego: począwszy od liczby przyjaciół (internauci mają ich więcej niż osoby niekorzystające z Internetu), poprzez poczucie zadowolenia z życia (internauci są bardziej zadowoleni), po sposoby reagowania na życiowe kłopoty (internauci częściej sięgają po pomoc i radę innych, częściej mobilizują się do walki z problemami, rzadziej też sięgają po alkohol i środki uspokajające). 

Diagnoza Społeczna jest badaniem w zamierzeniu panelowym – w odstępach kilkuletnich wraca się do tych samych gospodarstw, jednocześnie z każdym razem dodając reprezentatywną ogólnopolską grupę gospodarstw. Po raz pierwszy Diagnozę przeprowadzano w 2000 r., następną 3 lata później, potem w odstępach 2-letnich. Edycja 2009 r. objęła ponad 12 tys gospodarstw domowych (w tym 3699 z poprzedniej edycji) oraz ponad 26 tys indywidualnych respondentów (w tym 7620 z poprzedniej edycji). Badanie przeprowadzają ankieterzy GUS-u za każdym razem w marcu/kwietniu (by wytrącić efekt sezonowości). Autorami Diagnozy Społecznej są specjaliści różnych dziedzin (socjologowie, psychologowie, demografowie, ekonomiści, statystycy, specjalista do ubezpieczeń, ekonomiki zdrowia) tworzący Radę Monitoringu Społecznego, którzy dodatkowo zapraszają zespół ekspertów. Dzięki temu Diagnoza Społeczna jest badaniem interdyscyplinarnym – obejmuje wszystkie aspekty życia badanych, zarówno ekonomiczne, jak i pozaekonomiczne (edukację, sytuację na rynku pracy, dobrostan psychiczny i fizyczny, uczestnictwo w kulturze, aktywność społeczną, korzystanie z nowoczesnych technologii i inne). Pozwala też śledzić zmiany, które zaszły w ostatnich latach.

 

 

 

RAPORTY

 

1.

"TRANSPARENCY AND OPEN GOVERNMENT"

W memorandum w styczniu 2009 r. prezydent USA Barack Obama przedstawił swoją wizję rządów opartych na trzech elementach: przejrzystości, uczestnictwie obywateli i współpracy - wewnątrz rządu, między urzędnikami różnych departamentów, ale także rządu z otoczeniem: biznesem, organizacjami, obywatelami. Głos prezydenta w tej sprawie stał się punktem wyjścia dla publikacji “Transparency and Open Government” [Transparentności i otwarty rząd]. 

Publikacja jest bardzo ciekawym zbiorem kilkunastu prac naukowców, członków organizacji pozarządowych i pracowników przedsiębiorstw, którzy prezentują szerokie spektrum idei, przykładów dobrych praktyk i opinii dotyczących kwestii otwartości i transparentności rządu. W systemach demokratycznych od dawna obecne są postulaty otwartego i transparentnego rządu. Jednak dziś - dzięki użyciu nowoczesnych technologii i Internetu - mają większe niż kiedykolwiek szanse na realizację. Internet daje opinii publicznej narzędzie kontroli nad różnymi poziomami władzy. Rządzącym daje możliwość dzielenia się z opinią publiczną aktualnymi informacjami o swoim działaniu, a obywatelom pozwala na realne uczestnictwo w procesach decyzyjnych.

Zastosowanie nowoczesnych narzędzi wymusi zmianę kulturową - od kultury, w której wszelkie dane i informacje dotyczące władzy były wykorzystywane przez rządzących na ich własny, wewnętrzny użytek do takiej, w której dane wykorzystuje się jak najszerzej, aby opinia publiczna mogła z nich skorzystać. 

ZOBACZ PEŁNY RAPORT

“TRANSPARENCY AND OPEN GOVERNMENT”, INTERGOVERNMENTAL SOLUTIONS NEWSLETTER, GSA OFFICE OF CITIZEN SERVICES AND COMMUNICATION, 2009

 

2. 

"INFORMATION SOCIETY AS SEEN BY EU CITIZENS" 

Jak wynika z badania Eurobarometr (nr 241) "Information society as seen by EU citizens" ("Społeczeństwo informacyjne oczami obywateli EU") dwie trzecie ankietowanych obywateli Unii Europejskiej korzystało z Internetu (w celach prywatnych) co najmniej kilka razy w ciągu ostatnich trzech miesięcy od badania. Połowa pytanych korzystała z Internetu regularnie. 21% korzystało z sieci raz dziennie, 31% kilka razy dziennie. Odsetek obywateli, którzy korzystali z Internetu w ciągu ostatnich trzech miesięcy od badania (od „rzadziej niż raz na miesiąc” po „kilka razy dziennie”) wahał się od 91% w Danii do 41% w Rumunii. Ponad 80% badanych korzystało z Internetu w Szwecji, Holandii, Luksemburgu, Finlandii i Wielkiej Brytanii. Najmniej internautówbyło w Rumunii (zaledwie 41%) i Bułgarii (49%). Średnia dla wszystkich 27 krajów UE to 68% używających Internetu dla prywatnego użytku w ciągu ostatnich 3 miesięcy (w jakiejkolwiek częstotliwości), w tym 31% kilka razy dziennie. Polska jest nieco powyżej tej średniej: odpowiednio 69% i 37%.

90% obywateli UE używało telefonu komórkowego (w Polsce 88%), prawie połowa (47%) kilka razy dziennie ( w Polsce 67%).
Jedna trzecia (32%) obywateli UE nie miała dostępu do Internetu, w tym 14% nie korzystało nigdy z sieci. W Polsce nie miało dostępu do sieci 31% badanych, 9% nie korzystało nigdy z sieci. Dla porównania w Rumunii aż 59% obywateli nie miało dostępu do Internetu.
Co Europejczycy robili w sieci? Najczęściej korzystali z przeglądarek internetowych, by znaleźć poszukiwane informacje, a także pisali i czytali e-maile (ponad 90%). 76% śledziło najnowsze wiadomości, 56% używało Internetu w swojej codziennej pracy.

Większość obywateli UE korzystających z Internetu (86%) zgadzała się z opinią, że Internet pomaga im być lepiej poinformowanymi, 72% mówi, że ma dzięki niemu więcej możliwości nauki, 56% uważa, że Internet poprawił ich relacje z rodziną i przyjaciółmi, a 43%, że dał możliwości poznawania nowych ludzi.

 

ZOBACZ PEŁNY RAPORT:  

"INFORMATION SOCIETY AS SEEN BY EU CITIZENS", FLASH EUROBAROMETER 241, KOMISJA EUROPEJSKA, LISTOPAD 2008

STRESZCZENIE RAPORTU

 

3.

"MŁODZI I MEDIA"

Zespół medioznawców, socjologów i antropologów zbadał jak nowe technologie zmieniają życie młodych ludzi w Polsce. Kluczowym elementem projektu było dwutygodniowe intensywne badanie etnograficzne, podczas którego badacze poznawali życie licealistów w trzech miastach Polski. W trakcie spotkań, wywiadów, ale też wspólnych wycieczek oraz imprez poznali i rozmawiali z 137 młodymi osobami. Licealiści pokazali im swój świat oraz opowiedzieli o życiu codziennym w epoce cyfrowych mediów i sieciowej komunikacji.
Raport uzupełniają wypowiedzi ekspertów, m.in. Zygmunta Baumanna, Wojciecha Burszty, Mirosławy Marody, Wiesława Godzica
Kluczowe tematy wyznaczające strukturę raportu, prezentują najistotniejsze sfery życia dla młodych ludzi biorących udział w projekcie. To "Bycie razem", "Miłość", "Zajawki" i "Szkoła". Taka kolejność nie jest przypadkowa. Raport pokazuje, że telefony komórkowe, komunikatory internetowe, cyfrowe aparaty fotograficzne czy serwisy społecznościowe nie alienują, lecz przeciwnie – intensyfikują kontakty społeczne, w ogromnej części rozumiane jako spotkania nie ekran-w-ekran, lecz twarzą-w-twarz. Media uzupełniają kontakty i nasycają je nowymi znaczeniami, ale nie zastępują bycia razem.Z drugiej strony "bycie sobą" i "bycie razem" w dobie nowych mediów wygląda jednak zdecydowanie inaczej.
Przekłada się to na takie kwestie jak edukacja czy aktywności kulturowe - internet na poziomie praktyk młodych ludzi nie jest wcale medium indywidualistycznym i globalnym. Jego użycia są zazwyczaj grupowe, uwspólniane przez krąg znajomych (którzy odwiedzają podobne strony i komunikują się ze sobą tymi samymi kanałami), a przez to silnie lokalne. Realnie praktykowany "współ-internet" jest bliższy i mniejszy niż abstrakcyjna globalna sieć: działając w sieci młodzi współpracownicy projektu poruszali się w obrębie horyzontów, które wyznaczały im ich zainteresowania, kompetencje i możliwości.
Źrodło: www.wyborcza.pl

 

ZOBACZ PEŁNY RAPORT:

"MŁODZI I MEDIA. NOWE MEDIA A UCZESTNICTWO W KULTURZE." M. FILICIAK, M. DANIELEWICZ, M. HALAWA, P. MAZUREK, A. NOWOTNY, RAPORT CENTRUM BADAŃ NAD KULTURĄ POPULARNĄ SZKOŁY WYŻSZEJ PSYCHOLOGII SPOŁECZNEJ, WARSZWA, 2010

STRESZCZENIE RAPORTU

WIĘCEJ O RAPORCIE NA WWW.WYBORCZA.PL

 

 4.

"SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE", CBOS, MAJ 2010

 

Pod koniec 2009 r. liczba internautów na świecie wynosiła blisko 2 miliardy, a w Polsce dwadzieścia milionów (52% populacji). W najbardziej zinformatyzowanych społeczeństwach - Islandii i Norwegii z internetu korzystało aż 90% populacji (dane podawane przez CBOS za Internet World Stats).

Obecnie jedną z najszybciej rozwijających się form korzystania z internetu jest tworzenie wirtualnych społeczności w portalach społecznościowych. Dlatego CBOS zapytał respondentów czy są zarejestrowani w jakimś portalu społecznościowym, jakie są tego powody i konsekwencje.

Blisko jedna trzecia dorosłych Polaków – 32%, czyli blisko dwie trzecie internautów (osób korzystających z internetu przynajmniej raz w tygodniu) jest zarejestrowana w którymś z portali społecznościowym. Warto porównać te liczby z rokiem poprzednim: w marcu 2009 było to odpowiednio 21% wszystkich respondentów i 47% użytkowników internetu.

Zainteresowanie udziałem w portalach społecznościowych jest związane przede wszystkim z wiekiem respondentów. Aktywność w nich przejawia zdecydowana większość badanych od 18 do 24 roku życia (73% ogółu, 79% użytkowników internetu), wśród osób mających 65 lat i więcej – 27% wśród internautów i jedynie 2% wśród ogółu. 
Najpopularniejszy portal społecznościowy wśród Polaków to Nasza-klasa – swój profil ma tam 95% respondentów. 14% zarejestrowanych jest na międzynarodowym Facebooku. 3% respondentów ma swój profil na polskim serwisie Goldenline, skupionym na karierze i rozwoju zawodowym.
Najważniejszym celem udziału w portalach społecznościowych jest utrzymywanie kontaktów ze znajomymi (powód ten podaje 85% użytkowników portali). 78% chce zaspokoić swoją ciekawość, 73% odnowić dawne znajomości. Warto zauważyć, że jedynie 36% użytkowników portali społecznościowych ma na celu nawiązanie nowych kontaktów towarzyskich.
Problemy związane z korzystaniem z portali społecznościowych są zauważane przez respondentów,  dominują jednak pozytywne opinie na ich temat (94% wszystkich pytanych zauważa, że portale sprzyjają nawiązywaniu nowych znajomości, 86% – że sprzyjają utrwalaniu kontaktów międzyludzkich, tylko 65% obawia się, że tworzą fałszywy obraz rzeczywistości, 48% że ograniczają prywatność, a jedynie 33% że utrudniają budowanie trwałych więzi między ludźmi.
 
Badanie przeprowadzono w dniach 18-19 kwietnia 2010 na liczącej 1056 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
 
 
ZOBACZ PEŁNY RAPORT:
 

"SPOŁECZNOŚCI WIRTUALNE", CBOS, MAJ 2010

 
 
5)
"KORZYSTANIE Z KOMPUTERÓW I INTERNETU", KOMUNIKAT Z BADAŃ CBOS, CZERWIEC 2010
 
 
W badaniu, które CBOS przeprowadził w kwietniu 2010 66% Polaków deklarowało, że ma komputer osobisty w swoim gospodarstwie (bez zmian w porównaniu z rokiem ubiegłym), a 59%, że ma podłączenie do internetu (od ubiegłego roku nieznacznie wzrosło - o 3%).
Prawdopodobieństwa wyposażenia gospodarstwa w komputer i podłączenia do internetu jest większe, gdy mieszkają w nim osoby młode, lepiej wykształcone, o lepszej sytuacji materialnej. Dostęp do internetu jest rzadszy w gospodarstwach domowych na wsi niż w mieście.
55% Polaków korzysta z komputera przynajmniej raz w tygodniu. Ponad jedna trzecia (37%) dorosłych Polaków korzysta z komputera codziennie (70% wszystkich korzystających). 51% badanych Polaków korzysta z internetu przynajmniej raz w tygodniu.
Jedną z głównych funkcji internetu jest komunikowanie się z innymi – oddalonymi fizycznie – osobami. Najpopularniejszą formą kontaktu z innymi w sieci są komunikatory tekstowe (np. gadu-gadu): korzysta z nich 66% polskich internautów. 39% prowadzi w sieci rozmowy telefoniczne, 34% korzysta z forów, grup dyskusyjnych, 21% gra w sieci z innymi osobami.
25% polskich internautów przyznaje, że poznało kogoś w sieci, 15% spotkało się z tą osobą/ami „w realu”.
Wzrasta liczba osób korzystających z usług bankowych online (46% internautów, 5 lat temu - 21%), coraz więcej osób dokonuje w sieci transakcji kupna-sprzedaży (67% internautów kupiło coś przez sieć, dwa lata wcześniej - 57 %), coraz więcej osób w internecie korzysta z innych mediów (np. 40% internautów ogląda telewizję i słucha radia).
Korzystanie z internetu jest najsilniej powiązane z wiekiem. Najmłodsi dorośli korzystają z sieci najczęściej i najwięcej. Wiek określa też sposoby korzystania z internetu, formy aktywności, wybór funkcji. Z internetu stosunkowo częściej też korzystają osoby z wykształceniem wyższym. Choć sytuacja materialna wpływa na możliwość korzystania z komputera i dostępność internetu, to jednak zdarza się, że choć w gospodarstwie domowym jest dostęp do sieci, to osoba w nim mieszkająca nie korzysta z niej (z internetu nie korzysta połowa respondentów powyżej 55 roku życia, którzy mają dostęp do niego w domu).
 
 
 ZOBACZ:
 
"Korzytanie z komputerów i internetu", komnikat z badań CBOS, czerwiec 2010