Wyszukiwarka
„Pierwsza zasada demokracji głosi, że rząd winien opierać się na powszechnym przyzwoleniu, nawet jeśli tworzą go partie, na które wielu nie głosowało. Jednak wściekłość, z jaką atakuje się wszędzie wybrane rządy, dowodzi, że przyzwolenie uległo niebezpiecznemu zużyciu. Coraz liczniejsi obywatele demokratycznych krajów czują się niedoreprezentowani, zaniepokojeni, źli. Winą obarczają elity.” Ian Buruma, "Bezsilność silnych", Gazeta Świąteczna, maj 2010
więcej
„Pierwsza zasada demokracji głosi, że rząd winien opierać się na powszechnym przyzwoleniu, nawet jeśli tworzą go partie, na które wielu nie głosowało. Jednak wściekłość, z jaką atakuje się wszędzie wybrane rządy, dowodzi, że przyzwolenie uległo niebezpiecznemu zużyciu. Coraz liczniejsi obywatele demokratycznych krajów czują się niedoreprezentowani, zaniepokojeni, źli. Winą obarczają elity.” Ian Buruma, "Bezsilność silnych", Gazeta Świąteczna, maj 2010
„Pierwsza zasada demokracji głosi, że rząd winien opierać się na powszechnym przyzwoleniu, nawet jeśli tworzą go partie, na które wielu nie głosowało. Jednak wściekłość, z jaką atakuje się wszędzie wybrane rządy, dowodzi, że przyzwolenie uległo niebezpiecznemu zużyciu. Coraz liczniejsi obywatele demokratycznych krajów czują się niedoreprezentowani, zaniepokojeni, źli. Winą obarczają elity.” Ian Buruma, "Bezsilność silnych", Gazeta Świąteczna, maj 2010