aktywność polityczna
Źródłem wiedzy o aktywności politycznej obywateli mogą być m.in. dane o frekwencji wyborczej, a także dane dotyczące ich zaangażowania w różnego rodzaju „niepartyjne” działania polityczne takie jak podpisywanie petycji, pisanie listów do urzędników, uczestnictwo w manifestacjach.
ważne wskaźniki
1) WYBORY
Więcej w zakładce "Udział w wyborach"
2) REFERENDA
Więcej w zakładce "Udział w wyborach"
4) FREKWENCJA W POLSCE NA TLE INNYCH KRAJÓW EUROPEJSKICH - NA PRZYKŁADZIE WYBORÓW DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
Więcej w zakładce "Udział w wyborach"
5) NIECHĘĆ POLAKÓW DO PARTII POLITYCZNYCH
Z badań CBOS wynika, że negatywny stosunek do partii politycznych jest wśród Polaków raczej normą niż odstępstwem. - więcej
6) DEKLARACJE UCZESTNICTWA W WYBORACH WYRAŻANE W BADANIACH, A REALNY UDZIAŁ
Regułą jest, że deklarowany w badaniach stopień uczestnictwa jest wyższy niż realny udział w głosowaniu. - więcej
7) JAK WAŻNE SĄ WYBORY WEDŁUG POLAKÓW
Od kilku lat można w badaniach zaobserwować spadek ważności, jaką nadają Polacy poszczególnym wyborom. - więcej
8) POCZUCIE WPŁYWU POLAKÓW NA SPRAWY KRAJU
Udział w wyborach wzmacnia poczucie wpływu obywateli na sprawy kraju, wynika z badań CBOS. - więcej
PUBLIKACJE I RAPORTY
1)
Raport podsumowujący działania podjęte w ramach kampanii pro-frekwencyjnej „Zmień kraj. Idź na wybory” prowadzonej przez koalicję społeczną 21października.pl.
http://maszglos.pl/kampania_zmien_kraj,_idz_na_wybory.php
- więcej
2)
3)
LINKI
www.maszglos.pl - strona zachęcająca do aktywności lokalnej mieszkańców, kontroli samorządów przez obywateli, wpływania na sposób działania samorządów.
www.petycje.pl - strona, na której obywatele mogą pisać i podpisywać petycje w różnych sprawach
WSKAŹNIKI
NIECHĘC POLAKÓW DO PARTII POLITYCZNYCH
Według badań CBOS, w 2008 r. większość partii politycznych spotykała się z niechęcią Polaków. Jedynie rządząca w tym czasie Platforma Obywatelska miała więcej sympatyków (40%) niż niechętnych jej (30%), choć gdy do niechęci dodamy obojętność (wyrażaną przez 20%) – to przeważają nad sympatią. Jak zauważa CBOS, niechęć do partii politycznych nie jest zjawiskiem nowym w polskiej rzeczywistości politycznej. Z wcześniejszych badań CBOS wynika, że negatywny stosunek do partii politycznych jest wśród Polaków raczej normą niż odstępstwem. Jest to pochodną stylu walki politycznej polskich polityków. Ważniejsze niż sprawy programowe i merytoryczne jest przynależność grupowa, która każe politykom krytykować konkurentów, a nie dążyć do rozwiązań służących dobru wspólnemu. Ten sposób prowadzenia polityki przez partie tworzy wśród polskiego społeczeństwa negatywne skojarzenia związane z ugrupowaniami, konkluduje CBOS.
DEKLARACJE UCZESTNICTWA W WYBORACH, A REALNY UDZIAŁ
Regułą jest, że deklarowany w badaniach stopień uczestnictwa jest wyższy niż realny udział w głosowaniu. W styczniu 2009 udział w wyborach w czerwcu 2009 zapowiadało 41% Polaków, 28% nie zamierzało głosować, 31% było niezdecydowanych. W innym badaniu CBOS w maju 2009 48% Polaków deklarowało, że zamierza uczestniczyć w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Realna frekwencja wyniosła 24,5%. Dla porównania przed wyborami europejskimi w 2004 udział deklarowało 45%, 32% było niezdecydowanych, a 23% deklarowało, ze raczej nie weźmie w nich udziału. Realna frekwencja wyniosła wtedy 20,87%.
ZOBACZ:
JAK WAŻNE SĄ WYBORY WEDŁUG POLAKÓW
Od kilku lat można w badaniach zaobserwować spadek ważności, jaką nadają Polacy poszczególnym wyborom.
TABELA
POCZUCIE WPŁYWU NA SPRAWY KRAJU
Udział w wyborach wzmacnia poczucie wpływu obywateli na sprawy kraju, wynika z badań CBOS. W badaniu opublikowanym w lutym 2007 r. 73% Polaków deklarowało, że nie ma poczucia wpływu na sprawy kraju (24% deklarowało, że ma takie poczucie (w obu przypadkach łącznie odpowiedzi „zdecydowanie” i „raczej”). Znacznie większy odsetek respondentów – 42% – miał poczucie wpływu na sprawy swojego miasta, gminy, podczas gdy 54% deklarowało, że takiego wpływu nie ma. Z badań wynika, że z deklarowanym poczuciem wpływu ma związek udział w wyborach. Uczestnicy ostatnich wyborów dwukrotnie częściej niż ci, którzy nie brali w nich udziału deklarowali w badaniu, że mają wpływ na sprawy kraju (poczucie wpływu na sprawy kraju miało 28% uczestników wyborów parlamentarnych w 2005 i tylko 14% osób w nich nie uczestniczących; spośród uczestników wyborów poczucie braku wpływu deklarowało 67% i aż 81% nie biorących udziału). Ci, którzy uczestniczyli w wyborach, ale uznawali, że nie mają wpływu – rzadziej wyrażali tę opinię zdecydowanie. Poczucie wpływu na sprawy kraju wyrażały też częściej osoby, które planowały udział w najbliższych wyborach.
Jednocześnie, mimo, że w kolejnych wyborach w Polsce frekwencja spada, i nadal 55% respondentów deklaruje, że nie ma wpływu ani na sprawy lokalne, ani państwowe, to – jak wynika z badania CBOS – wśród Polaków rośnie poczucie wpływu zarówno na sprawy całego kraju, jak i lokalne. W 1992 jedynie 7% deklarowało poczucie wpływu na sprawy kraju, 91% takiego wpływu nie czuło. Wpływ na sprawy lokalne deklarowało wtedy 16% (w stosunku do 79%, którzy wpływu nie czuli). Poczucie wpływu na sprawy kraju wyrażają częściej ludzie z wyższym wykształceniem, młodzi, uczniowie i studenci, przedstawiciele inteligencji, kadry kierowniczej i osoby pracujące na własny rachunek.
30% Polaków zadeklarowało, że ma poczucie wpływu na sprawy publiczne – wynika z raportu CBOS opublikowanego w styczniu 2008 roku. Wprawdzie wciąż przeważają osoby, które są przeciwnego zdania – 65%, jednak widać wyraźnie, że ich udział zmniejsza się systematycznie. Dla porównania: osób, które widziały swój wpływ na bieg spraw w kraju było w 1999 roku 11%, w 2004 - 15%, a w 2007 już - 24%. W raporcie podkreśla się związek zwiększonego u obywateli poczucia sprawczości z ostatnimi wyborami (respondenci, którzy dostrzegają swój wpływ na sprawy kraju częściej uczestniczą w wyborach).
ZOBACZ:
"Czy obywatele mają wpływ na sprawy publiczne?", Michał Strzeszewski, komunikat z badań, CBOS styczeń 2008
PUBLIKACJE I RAPORTY
Raport podsumowujący kampanię profrekwencyjną "Zmień kraj. Idź na wybory".
Raport powstał m.in. w oparciu o badania ilościowe (dane Polskiego Generalnego Studium Wyborczego z 2007 roku) oraz jakościowe (8 zogniskowanych wywiadów grupowych przeprowadzonych przez MB SMG/KRC wśród młodzieży wahającej się, czy wziąć udział w wyborach).
„Demokracja bezpośrednia w Polsce lokalnej – błędny model, zła praktyka”

Polityka symboliczna aktywizuje emocje, ale nie czyni ludzi aktywnymi obywatelami demokratycznego państwa. Prof. Krystyna Skarżyńska, Gazeta Wyborcza, 24.11.2010
Polityka symboliczna aktywizuje emocje, ale nie czyni ludzi aktywnymi obywatelami demokratycznego państwa. Prof. Krystyna Skarżyńska, Gazeta Wyborcza, 24.11.2010