CBOS: wzrost udziału Polaków w organizacjach obywatelskich
28% Polaków deklaruje, że działa społecznie w organizacji obywatelskiej. 15% deklaruje, że poświęca czas działając w jednej dziedzinie, 5% w dwóch, 8% w trzech i więcej (tu w porównaniu z badaniem sprzed 2 lat zanotowano podwojenie liczby deklarujących). Mimo, że ogólny poziom deklarowanej aktywności Polaków w organizacjach obywatelskich wzrósł o 8% to jednak trzeba zauważyć, że większość Polaków – 72% – nie działa w żadnej organizacji obywatelskiej.
Najczęściej Polacy działają w komitetach rodzicielskich, radach rodziców i innych organizacjach na rzecz szkolnictwa (taką działalność deklaruje 8%). Pracują społecznie także na rzecz sportu (działając w związkach, klubach, stowarzyszeniach) – 5,8%, w organizacjach pomagającym dzieciom (5,1%), organizacjach charytatywnych (4%) oraz ruchach religijnych i wspólnotach parafialnych (4,5%)


„Pierwsza zasada demokracji głosi, że rząd winien opierać się na powszechnym przyzwoleniu, nawet jeśli tworzą go partie, na które wielu nie głosowało. Jednak wściekłość, z jaką atakuje się wszędzie wybrane rządy, dowodzi, że przyzwolenie uległo niebezpiecznemu zużyciu. Coraz liczniejsi obywatele demokratycznych krajów czują się niedoreprezentowani, zaniepokojeni, źli. Winą obarczają elity.” Ian Buruma, "Bezsilność silnych", Gazeta Świąteczna, maj 2010
„Pierwsza zasada demokracji głosi, że rząd winien opierać się na powszechnym przyzwoleniu, nawet jeśli tworzą go partie, na które wielu nie głosowało. Jednak wściekłość, z jaką atakuje się wszędzie wybrane rządy, dowodzi, że przyzwolenie uległo niebezpiecznemu zużyciu. Coraz liczniejsi obywatele demokratycznych krajów czują się niedoreprezentowani, zaniepokojeni, źli. Winą obarczają elity.” Ian Buruma, "Bezsilność silnych", Gazeta Świąteczna, maj 2010