Obserwatorium Kultury - program grantowy Narodowego Centrum Kultury
Narodowe Centrum Kultury zaprasza do składania wniosków o dofinansowanie badań sektora kultury. Program adresowany jest do stowarzyszeń, fundacji i samorządowych instytucji kultury. Minimalna kwota dofinansowania wynosi 25 tys. zł. Termin składania wniosków upływa 26 lutego 2010 roku.
Program grantowy Obserwatorium Kultury jest kontynuacją programu prowadzonego w ubiegłych latach przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego; dotychczas program ten funkcjonował jako drugi priorytet programu „Edukacja Kulturalna i Diagnoza Kultury”.
W ramach tegorocznej edycji Obserwatorium Kultury można uzyskać dofinansowanie na realizację następujących przedsięwzięć:
- projekty badawcze z zakresu uczestnictwa w kulturze, potrzeb kulturalnych, polityki kulturalnej a także potencjału ekonomicznego sektora kultury, w tym zwłaszcza przemysłów kultury;
- budowa, utrzymanie i udostępnianie specjalistycznych baz danych z zakresu ww. dziedzin, z wyłączeniem baz danych lub informatorów prezentujących bieżącą ofertę kulturalną (repertuary kin, teatrów, ofertę muzeów, koncerty, itp.);
- projekty diagnostyczne i ewaluacyjne zamawiane przez podmioty działające w sektorze kultury dotyczące działalności kulturalnej prowadzonej przez te podmioty;
- popularyzacja wyników badań i analiz poprzez organizację konferencji i sympozjów;
- popularyzacja wyników badań poprzez wydawnictwa naukowe i inne wydawnictwa recenzowane (także pokongresowe, pokonferencyjne) z zakresu uczestnictwa w kulturze, polityki kulturalnej, ekonomiki kultury, statystyki kultury, socjologii kultury itp.).
Zachęcamy do zapoznania się z regulaminem programu, znajdziecie go Państwo na stronie Narodowego Centrum Kultury.


„Dzisiejsi Polacy (choć nie wszyscy): wyrośli wśród zagubionych ludzi, przenoszonych z miejsca na miejsce, całkowicie pozbawieni wrażliwości historycznej. U niektórych wyraża się to w pełnych pretensji żądaniach: czemu „oni” nam, lekarzom, nie płacą jak w Anglii? (..) Nazywam to świadomością postpańszczyźnianą: nie wiemy skąd przybyliśmy, ale nasi przodkowie byli upośledzeni społecznie, teraz nam się należy, bo mamy demokracje; „oni” muszą nam dać. Tymczasem obywatel to nie tylko uprawniony – również zobowiązany, musi mieć poczucie odpowiedzialności za wspólnotę, świadomość, że od niego również zależą nasze zbiorowe losy. Komuna umocniła świadomość postpańszczyźnianą, demokracja nie potrafiła jej okiełznać i nie nawet nie uświadamia sobie jej siły." Leszek Moczulski, Newsweek 46/2009, 15.11.2009
„Dzisiejsi Polacy (choć nie wszyscy): wyrośli wśród zagubionych ludzi, przenoszonych z miejsca na miejsce, całkowicie pozbawieni wrażliwości historycznej. U niektórych wyraża się to w pełnych pretensji żądaniach: czemu „oni” nam, lekarzom, nie płacą jak w Anglii? (..) Nazywam to świadomością postpańszczyźnianą: nie wiemy skąd przybyliśmy, ale nasi przodkowie byli upośledzeni społecznie, teraz nam się należy, bo mamy demokracje; „oni” muszą nam dać. Tymczasem obywatel to nie tylko uprawniony – również zobowiązany, musi mieć poczucie odpowiedzialności za wspólnotę, świadomość, że od niego również zależą nasze zbiorowe losy. Komuna umocniła świadomość postpańszczyźnianą, demokracja nie potrafiła jej okiełznać i nie nawet nie uświadamia sobie jej siły." Leszek Moczulski, Newsweek 46/2009, 15.11.2009