Komentarz
Raport Freedom House: nowe metody działania reżimów niedemokratycznych
autor(ka): Aleksandra Soboń-Smyk
2009-11-27, 01:01
Główne światowe reżimy autorytarne unowocześniły metody represji i osłabiają demokrację w sposób bardziej subtelny, wykorzystując do tego wielkie środki finansowe. Stanowi to poważne zagrożenie dla międzynarodowego systemu opartego na rządach prawa, wolności słowa i prawach człowieka – stwierdza wydany w 2009 r. raport „Undermining democracy: 21st century authoritarians” („Osłabianie demokracji: reżimy autorytarne XXI wieku”).

Organizacja Freedom House, Radio Free Europe/Radio Liberty oraz radio Free Asia poprosiły ekspertów o analizę sposobów, w jakich pięć najbardziej wpływowych reżimów autorytarnych dzisiejszego świata – Chiny, Iran, Pakistan, Rosja i Wenezuela – utrudnia rozwijanie się demokracji wewnątrz, a także poza swoimi granicami. Kraje wybrano ze względu na ich fundamentalne znaczenie geopolityczne: wywierają one wpływ na politykę międzynarodową zarówno na poziomie regionalnym, jak i globalnym i są ważnym elementem istniejących światowych zależności ekonomicznych, politycznych i dotyczących bezpieczeństwa.

Główne wnioski przedstawione w publikacji:
1) Reżimy przedefiniowują demokrację
Poprzez zależne od nich media przekazują swoim społeczeństwom zniekształcone znaczenie pojęcia demokracja. Media przedstawiają obraz reżimu, w sposób w jaki życzą sobie tego władze, wyolbrzymiając ich osiągnięcia i pomniejszając rolę instytucji demokratycznych. Autorytarne reżimy wydają miliony dolarów na platformy medialne nadające w języku angielskim (np. Rosja ufundowała Russia Today, Iran – Press TV, a Chiny wydają ogromne sumy na poprawę swojego wizerunku na świecie).
2) Reżimy stanowią zagrożenie dla wolnego internetu
Używają zaawansowanych technologii, aby osłabić wolny dyskurs w Internecie – np. opłacają komentatorów i prowokatorów, których celem jest zakłócanie dyskusji. Chiny dokonują „outsourcingu” cenzury wykorzystując prywatne firmy do monitorowania mediów. Pokazuje to, że internet nie jest – jak wydawało się wielu – siłą demokratyczną.
3) Władze autorytarne używają pomocy międzynarodowej do swoich celów
Reżimy udzielają pomocy krajom potrzebującym i podejmują współpracę przestrzegając zasady „nieingerowania w sprawy wewnętrzne”. Chiny są dziś największym źródłem pożyczek dla Afryki; Rosja, Wenezuela i Iran używają swojego bogactwa zdobytego na ropie do budowania międzynarodowych koalicji i finansowania uzależnionych od nich państw, szczególnie w regionach. Te działania osłabiają międzynarodowe wysiłki na rzecz dobrego rządzenia i ograniczenia korupcji.
3) Reżimy osłabiają międzynarodowe organizacje oparte na wartościach
Autorytarne reżimy osłabiają wysiłki na rzecz przestrzegania praw człowieka podejmowane przez instytucje takie jak OBWE, czy Europejski Trybunał Praw Człowieka; na forum ONZ tworzą koalicje, które np. blokują proponowane sankcje i osłabiają krytykę. Rosja, Wenezuela i Chiny tworzą nowe instytucje, które mają być przeciwwagą dla istniejących międzynarodowych instytucji.
4) Nietolerancyjna edukacja formuje kolejne pokolenia
Nowe pokolenia, poprzez fałszowanie i zaciemnianie historii przez nacjonalizmy i ekstremizmy, są wychowywane na osoby pełne podejrzeń wobec świata zewnętrznego i nastawione antydemokratycznie (w chińskich podręcznikach apele świata zachodniego o przestrzeganie w Chinach demokracji są przedstawiane jako próby podporządkowania sobie Chin, w podręcznikach historii zarówno w Chinach jak i Rosji zbrodnie komunizmu są pomijane lub tłumaczone jako „konieczność epoki”; w Pakistanie w tysiącach islamskich szkół dzieci uczone są nietolerancyjnej wizji świata, która demonizuje wszystkich nie podzielających ekstremistycznej islamistycznej wizji świata.
W dzisiejszym świecie autorytarne władze zdają sobie sprawę, że niemożliwa jest całkowita kontrola informacji i ekonomii. Nie jest ona jednak wcale im potrzebna. Dziś reżimy stosują bardziej subtelne środki przymusu. Dyskurs publiczny jest sterowany, a nie całkowicie ograniczany, obywatele cieszą się niektórymi swobodami, jak możliwość podróży czy dostęp do dóbr konsumenckich, nie ma gospodarki centralnie sterowanej, choć większość dużych przedsiębiorstw jest pod kontrolą państwa. W czasach zimnej wojny natura reżimów niedemokratycznych była bardziej oczywista, dziś gdy te reżimy są członkami organizacji międzynarodowych i ważnymi graczami globalnej ekonomii, stosunek do nich stanowi dla państw demokratycznych większe wyzwanie. W XXI wieku niemożliwa jest całkowita izolacja, a reżimom ze względu na interesy ekonomiczne zależy na związkach ze Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami, choć chcą je ustalać na swoich warunkach. Siła krajów demokratycznych leży w tym, że ich systemy są otwarte i oparte na wartościach. System międzynarodowy oparty na przestrzeganiu praw człowieka i rządach prawa jest o wiele bardziej pożądany niż to, co reprezentują reżimy autorytarne. Dlatego obrona i aktywne promowanie tych wartości, które odróżniają państwa demokratyczne od reżimów są niezbędne i leżą w dobrze pojętym interesie naszej części świata.
 
CAŁY RAPORT NA WWW.UNDERMINIGDEMOCRACY.ORG
 
WIĘCEJ O ORGANIZACJI FREEDOM HOUSE
powiadom o błędach | copyright Stowarzyszenie Klon/Jawor | o portalu www.ngo.pl