Podstawowe fakty o sektorze pozarządowym 2008
POLSKI SEKTOR POZARZĄDOWY W LICZBACH
ILE JEST W POLSCE ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH?
Na I kwartał 2008 roku w rejestrze REGON [1] zarejestrowanych było:
- 58 237 stowarzyszeń [2]
- 9 106 fundacji
GDZIE JEST NAJWIĘCEJ, A GDZIE NAJMNIEJ
ORGANIZACJI?
Województwa, w których liczba zarejestrowanych organizacji w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców jest największa to: mazowieckie (22 organizacje na 10 tys. mieszkańców), pomorskie (20), warmińsko-mazurskie (19), lubuskim (19), dolnośląskie (19), zachodniopomorskie (18), małopolskie (18), wielkopolskie (17); zaśnajmniej zarejestrowanych organizacji jest w województwie świętokrzyskim (13), śląskim (14), opolskim (14), lubelskim (15), łódzkim (15), kujawsko-pomorskim (15), podlaskim (16) i podkarpackim (16).
CZY LICZBA ORGANIZACJI ROŚNIE?
W roku 2007 powstało ok. 3 tysięcy stowarzyszeńi ok. 650 fundacji. Z tych danych nie należy jednak wnioskować, że polski sektor pozarządowy w ciągu ostatniego roku „powiększył się” o taką właśnie liczbę organizacji – co roku bowiem pewna liczba organizacji kończy działalność (co zwykle nie znajduje odzwierciedlenia w rejestrze REGON). Co więcej, porównując dane z 2007 roku i lat wcześniejszych można stwierdzić, że liczba nowo powstałych organizacji maleje – między 2003 a 2005 rokiem średnio rocznie przybywało ok. 4 tysiące stowarzyszeń i ok. 900 fundacji.
JAKI JEST WIEK STATYSTYCZNEJ ORGANIZACJI?
- Na początku roku 2008, więcej niż co trzecia organizacja pozarządowa w Polsce liczyła sobie nie więcej niż 4 lata (powstała między 2003 a końcem 2007 roku).
- Co czwarta powstała w latach 1999-2002
- Co trzecia organizacja (37%) ma ponad 10 lat.
- 10%organizacji to takie, któreistniały jeszcze przed 1989 rokiem.
CZYM ZAJMUJĄ SIĘ ORGANIZACJE?
Najwięcej jest w Polsce organizacji pozarządowych działających w obszarze „sportu, turystyki, rekreacji i hobby” (38,3% organizacji wskazuje ten obszar jako najważniejsze pole swoich działań). Inne obszary działań wskazywane najczęściej przez organizacje jako ich główne pola działań to: „kultura i sztuka” (12,7% organizacji), „edukacja i wychowanie” (12,8%) oraz„usługi socjalne i pomoc społeczna” (11,2%) i „ochrona zdrowia” (7,7%).
JAKI JEST TERYTORIALNY ZASIĘG DZIAŁAŃ ORGANIZACJI?
- 1 na 4 organizacje twierdzi, że prowadzi działania na terenie najbliższego sąsiedztwa.
- Prawie połowa organizacji (49,8%)deklaruje, że zasięg jej działań odpowiada obszarowigminy/powiatu.
- Zasięg ogólnokrajowy deklaruje 33% organizacji. Tyle samo mówi o zasięgu na obszarzewojewództwa, regionu.
CZY ORGANIZACJE ZRZESZAJĄ SIĘ W ZWIĄZKI I
FEDERACJE?
27,5% organizacji należy do różnego rodzaju branżowych, regionalnych lub ogólnokrajowych federacji, porozumień i związków (o 6,5 punktu procentowego mniej niż w 2006 roku).
CZY ORGANIZACJE NALEŻĄ DO POROZUMIEŃ I SIECI
MIĘDZYNARODOWYCH?
8%organizacji deklarujeprzynależność do zagranicznych lub międzynarodowych porozumień (odsetek ten też się zmniejsza – w roku 2004 było to 11%, a w 2006 10%).
JAKA CZĘŚĆ ORGANIZACJI ZATRUDNIA PŁATNYCH
PRACOWNIKÓW?
- W 2008 roku prawie 42% organizacji zadeklarowało, że w ostatnim roku zatrudniało (niezależnie od formy zatrudnienia)płatny personel.
- 27% stowarzyszeń i fundacji zatrudnia pracowników etatowych (co oznacza, że takich osób jest w organizacjach ok. 120 tys.).
ILE OSÓB JEST CZŁONKAMI ORGANIZACJI?
Na podstawie badania na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków łączną liczbę członków organizacji w Polsce w 2008 roku można szacować na ok. 4 mln.
JAKA CZĘŚĆ ORGANIZACJI WSPÓŁPRACUJE Z
WOLONTARIUSZAMI?
W 2008 roku 44% organizacji zadeklarowało, że ich działania wspierają wolontariusze (niebędący członkami tych organizacji). W 2006 roku pomoc wolontariuszy uzyskiwało 40% organizacji – można więc założyć, że zahamowaniu uległ trend spadkowy obserwowany w poprzednich latach (w 2004 roku podobną deklarację złożyło 45% organizacji pozarządowych, w 2002 roku 47%).
JAKIE SĄ PRZYCHODY ORGANIZACJI?
Pogłębia się rozwarstwienie sektora. Mniej zamożne organizacje dysponują środkami podobnymi do tych z 2005 roku. Zamożniejsze znacznie większymi. W 2005 roku 5% najbogatszych organizacji dysponowało rocznymi przychodami przekraczającymi 700 tyś. zł, w 2007 było to już ponad 1,3 mln zł.
- Co piąta organizacja ma przychód nie przekraczający 1 tys. zł.
- Przychody 23% procent organizacji w roku 2007 nie przekroczyły 10 tysięcy zł.
- 35% organizacji miało przychód między 10 a 100 tys. zł.
- 16% organizacji miało przychód między 100 tys. a 1mln. zł
- Przychodem przekraczającym 1 mln zł dysponowało 5,7% organizacji.
CZY ORGANIZACJE KORZYSTAJĄ Z NOWYCH TECHNOLOGII?
- Z roku na rok coraz więcej organizacji korzysta z nowych technologii. 70% organizacji deklaruje, że w swojej pracy używa komputera lub komputerów (w 2006 roku było to 63%).
- Z Internetu (w siedzibie lub poza nią) korzysta ponad 87% organizacji, o 8 punktów procentowych więcej niż w 2006 roku i o 14 więcej niż w 2004.45% organizacji korzysta z Internetu codziennie, kolejne 20% kilka razy w tygodniu, 10% organizacji wchodzi do sieci rzadziej niż kilka razy w miesiącu.
Z JAKIMI PARTNERAMI NAJCZĘŚCIEJ WSPÓŁPRACUJĄ
ORGANIZACJE?
- Podobnie jak w poprzednich latach organizacjenajczęściej utrzymują kontakty z przedstawicielami lokalnej społeczności, w której działają. Jednak robią to rzadziej niż dwa lata temu (ok. 71% organizacji deklaruje, że kontaktuje się z tym partnerem często lub co pewien czas, przy 85% w roku 2006).
- Wśród tych partnerów szczególne miejsce zajmuje samorząd lokalny na poziomie gminy lub powiatu – 63% organizacji kontaktuje się z nim często lub co pewien czas, zaś kolejne 20% sporadycznie.
- Instytucje użyteczności publicznej, takie jak szkoły, szpitale czy muzea, są także ważnym partnerem, z którym kontakty są niemal tak częste, jak z samorządem – 58%organizacji utrzymuje z nimi kontakty, z czego dla co trzeciej (34%) są one częste i regularne. Również w tym wypadku częstotliwość kontaktów osłabła w stosunku do 2006 roku, gdy kontakty z tym partnerem utrzymywało 77% organizacji.
- Co ciekawe, 50% organizacji deklaruje, że współpracuje z mediami lokalnymi– co trzecia kontaktuje się z nimi co pewien czas, zaś ok. 15% utrzymuje z nimi częste i regularne kontakty.
- Nieco rzadziej niż media lokalne pojawiają się wśród partnerów organizacji inne organizacje pozarządowe– 46% organizacji utrzymuje z nimi kontakt często lub co pewien czas. Chociaż wydawałoby się, że to najbardziej naturalny partner, ponad połowa organizacji w ogóle nie utrzymuje tego typu kontaktów lub są to kontakty sporadyczne.
CZEGO POTRZEBUJĄ ORGANIZACJE?
- Jeśli zadać organizacjom hipotetycznie pytanie, na co przeznaczyłyby dodatkowe, swobodne pieniądze, to okazuje się, że zdecydowanie najczęściej, tak jak w 2006 roku, na zakup sprzętu związanego z obszarem działania organizacji(42%).
- Trochę rzadziej organizacje chciałyby dodatkowe fundusze przeznaczyć na zakup sprzętu biurowego (28%), podniesienie kwalifikacji pracowników lub wolontariuszy (26%), powiększenie lub remont lokalu (24%), poszerzenie świadczonych usług (22%).
JAKIE SĄ NAJCZĘSTSZE PROBLEMY ORGANIZACJI?
- Zła sytuacja finansowa i trudności w zdobywaniu funduszy są najczęściej wskazywanym przez organizacje problemem, który odczuwają w codziennym funkcjonowaniu. Wskazuje go 61% organizacji, lecz znacząco mniej niż dwa lata temu (73%).
- Mniej więcej co druga organizacja jako najczęściej występujące problemy wskazuje: nadmiernie rozbudowaną biurokrację administracji publicznej (53%) skomplikowane formalności związane z dostępem do grantodawców, sponsorów, funduszy UE (52%) oraz brak osób gotowych do bezinteresownej pracy na rzecz organizacji (51%).
- W prawie co trzeciej organizacji (27%) jako ważny problem jest odczuwane znużenie liderów, „wypalenie” osób zaangażowanych w działania organizacji.
JAKIE NASTROJE PANUJĄ WŚRÓD ORGANIZACJI?
- Co druga organizacja ocenia ubiegły rok neutralnie – jako ani gorszy ani lepszy niż poprzednie. Wśród pozostałych w pewnej przewadze są optymiści. 26% organizacji sądzi, żeostatni rok był dla organizacji lepszy niż lata poprzednie (23% w roku 2006). 10% organizacji uważa, że warunki działania organizacji w ostatnim roku były gorsze niż w latach poprzednich (dwa lata temu uważało tak 16% organizacji, a w 2004 – 23%).
- 53% uważa, że kolejny rok będzie lepszy (dwa lata temu podobnego zdania było 45% respondentów). Optymistów jest ponad 10-krotnie więcej niż pesymistów – tylko 5% organizacji sądzi, że rok 2008 będzie gorszy niż poprzednie. Co trzecia organizacja nie spodziewa się po najbliższym roku ani poprawy ani pogorszenia.
Powyższe dane pochodzą z najnowszego badania Stowarzyszenia Klon/Jawor, przeprowadzonego na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1700 organizacji pozarządowej. Badanie było realizowane w pierwszym kwartale 2008 roku przez ankieterów firmy PBS DGA. Pełen raport z badania będzie dostępny w portalu www.ngo.pl i serwisie www.civicpedia.ngo.pl na jesieni tego roku.
Badanie zostało zrealizowane w ramach projektu „W poszukiwaniu polskiego modelu ekonomii społecznej” finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, w ramach IW Equal.
[1]Rejestr REGON, prowadzony przez Główny Urząd Statystyczny krajowy, to rejestr podmiotów gospodarki narodowej.
[2]Bez Ochotniczych Straży Pożarnych, które mają formę prawną stowarzyszeń, jednak w praktyce działają na odmiennych zasadach niż pozostałe stowarzyszenia i są bardzo specyficznymi, wymagającymi osobnych badań organizacjami.



„Założenie (..), że tylko bogaci korzystają z kultury, jest aroganckim przejawem pogardy dla biedniejszych i samospełniającym się proroctwem. Jeśli miasto przestanie utrzymywać ceny biletów [do teatru] na niskim poziomie, to tylko bogaci zasiądą na widowni. I na tym zależy ekonomistom nieuznającym nic oprócz wolnego rynku: biedni, pozbawieni dostępu do kultury, staną się jeszcze tańszą i bardziej mobilną siłą roboczą, a bogaci będą mieć spokój w teatrze.” Michał Zadara, reżyser teatralny; Gazeta Wyborcza, 20.11.09
„Założenie (..), że tylko bogaci korzystają z kultury, jest aroganckim przejawem pogardy dla biedniejszych i samospełniającym się proroctwem. Jeśli miasto przestanie utrzymywać ceny biletów [do teatru] na niskim poziomie, to tylko bogaci zasiądą na widowni. I na tym zależy ekonomistom nieuznającym nic oprócz wolnego rynku: biedni, pozbawieni dostępu do kultury, staną się jeszcze tańszą i bardziej mobilną siłą roboczą, a bogaci będą mieć spokój w teatrze.” Michał Zadara, reżyser teatralny; Gazeta Wyborcza, 20.11.09